Co prawda wakacje już za nami, a wrzesień przywitał nas deszczem i znacznym ochłodzeniem, mimo to w dzisiejszym wpisie zaproponuję ciekawe miejsce wyjazdowe, czy to na weekend, czy też dłuższy wypoczynek. Miejsce, które za chwilę opiszę jest w mojej opinii świetną propozycją dla osób, które chcą uciec od zatłoczonego miasta, a wakacje nad morzem kojarzą z zatłoczonymi plażami, często rezygnując z tego typu wypoczynku. Ja również należę do tego typu osób, które wolą odpoczywać w miejscach mniej uczęszczanych przez ludzi, gdzie swobodnie można obserwować otaczającą nas przyrodę. I tak przeglądając różne oferty, wybór padł na nadmorską miejscowość Słajszewo, która liczy 120 mieszkańców (dane z 2009r.). Idąc za Wikipedią:

 

„Słajszewo (kaszb. Słajszéwò, niem. Schlaischow) – stara kaszubska wieś szlachecka w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie wejherowskim, w gminie Choczewo na obszarze Pobrzeża Kaszubskiego nad rzeką Chełst. Wieś jest siedzibą sołectwa Słajszewo, w którego skład wchodzą również Biebrowo i Słajszewko.

W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa gdańskiego.”

 

To właściwie tyle, co o miejscowości można wyczytać w internetowej encyklopedii.

 

Miejscowość otoczona jest pięknymi lasami, a w oddali widać latarnię morską Stilo. W samym jej sercu można natrafić na stada krów, które pasą się na łąkach.

 

Poniżej przedstawię kilka propozycji tras spacerowych jakie według mnie są warte uwagi. Pod każdą w nich znajduje się również krótka fotorelacja.

 

  1. Latarnia Morska Stilo

        (dystans ok. 14 km)

 

Trasa rozpoczyna się wejściem do lasu. Możemy po drodze obserwować roślinność typową dla regionu z pięknymi wrzosami oraz stawkiem. Kierując się cały czas na zachód, po 5 km trafimy do miejscowości Osetnik, w której możemy zakupić nadmorskie pamiątki oraz coś przegryźć. Tam już drogowskazy wskażą drogę na latarnię. Podejście pod nią do najłatwiejszych nie należy. Przez ok. 1 km będziemy wspinać się na szczyt „góry” 😉. Aby dojść do plaży, należy spojrzeć na drzewa, bo to na nich namalowane są czerwone strzałki, które nas dalej pokierują. Spod latarni czeka nas droga w dół przez około 1 km. Oczywiście jak to bywa z tego typu atrakcjami, trafimy na trochę większe zagęszczenie ludzi, jednak kiedy już dotrzemy na plażę (wejście 51) i skierujemy się na wschód, z biegiem czasu plaża będzie powoli „luźniejsza”. Aby zatoczyć koło należy dojść do wejścia 48.

 

 

 

  1. Trasa po okolicznym lesie

           (dystans ok. 9 km)

 

 

Jest to trasa po okolicznym lesie. Teren może nie jest bardzo zróżnicowany, ale na pewno ciekawy. Jesienią można podobno wrócić z koszem grzybów. My niestety nie trafiliśmy na żadne, oprócz grzyba w dziupli 😉 Po drodze trafiliśmy na stary niemiecki cmentarz, niestety zjedzony przez ząb czasu.