Niejednokrotnie jako przewodnicy psów spotkamy się zapewne z tzw. „maślanymi oczami”, kiedy pies coś przeskrobie, albo kiedy dokonujemy przy nich zabiegów pielęgnacyjnych, a one niekoniecznie tego chcą. Czy psy ewoluowały w ten sposób aby dokonywać na nas – ludziach, manipulacji emocjonalnych?

 

W czerwcu poprzedniego roku na łamach czasopisma „Proccedings of National Academy of Sciences” zostało opublikowane badanie dotyczące „puppy dog eyes”, czyli charakterystycznych uniesionych w smutku brwi, które psy wykorzystują do uniknięcia konsekwencji. Źródło tego wyrazu znajduje się w mięśniu oka, który ewoluował w celu naśladowania ludzkich emocji.

 

Naukowcy odkryli, że mięsień ten ewoluował u wszystkich psów, natomiast brak go u swoich wilczych kuzynów. Okazuje się, że na przestrzeni wieków udomowienie psów nie tylko ukształtowało ich zachowanie, ale także przekształciło budowę mięśni mimicznych, specjalnie do komunikacji z ludźmi. Według danych, psy również częściej i z większą intensywnością poruszają brwiami niż wilki. Naukowcy przypuszczają również, że wyraziste psie brwi są też wynikiem ludzkiej selekcji. W przeprowadzonej ankiecie wykazali oni również, że określony ruch mięśni twarzy wokół oczu, jest szczególnie atrakcyjny dla ludzi, a ruch ten sprawia, że oczy wydają się większe, a przez to nadają charakter niemowlęcy i bardziej atrakcyjny dla nas. Ruch ten jest zbliżony do naszego, kiedy jesteśmy smutni, a co za tym idzie wywołuje u nas potencjalnie opiekuńczą reakcję. Co ciekawe wykazali również, że psy które częściej okazywały „smutek” w schroniskach, szybciej znajdowały domy, niż te które wykazywały ten ruch rzadziej.

 

Różnice anatomiczne zaznaczono na czerwono (źródło: https://www.pnas.org/content/116/29/14677)

 

Naukowcy połączyli badania anatomiczne z analizą behawioralną, w którym zarejestrowali jak często zwierzęta podnoszą brwi podczas interakcji i odkryli, że psy robiły „puppy eyes” około cztery razy częściej niż wilki. Badacze przypuszczają, że zmiany te są wynikiem interakcji z ludźmi, którzy faworyzują psy zdolne do wykazywania określanej mimiki zbliżonej do ludzkiej. Póki co badanie nie było przeprowadzone na zbyt dużej próbie przez co nie można wyciągać aż tak pochopnych wniosków i musi być prowadzone dalej, ale spójrzcie w oczy swojego psa i zastanówcie się czy warto jest się sprzeczać z wynikami badań 😉

 

Źródło: https://www.pnas.org/content/116/29/14677

 

 

 

 

 

 

31 maja 2020


Czy psy potrafią manipulować nami poprzez uśmiech oraz tzw. „maślane oczy”?

+48 509372625

E

Bydgoszcz, Szubin

szkoleniapsowpsubrat@gmail.com

Kontakt

Godziny otwarcia

poniedziałek-piątek 10:00 - 20:00

sobota  10:00 - 14:00